Who wants to live forever? 3

Posted by Imperator Drogomir Sat, 05 May 2007 21:53:00 GMT

Kto chciałby żyć wiecznie? Do niedawna myślałem, że prawie każdy. Okazuje się, że moje umiejętności przewidzenia czego ludzie by chcieli nie stoją na wysokim poziomie (a szkoda).

Skąd takie pytanie? Wszystko za sprawą Aubrey’a de Grey i jego prezentacji na tedtalk. Dla bojących się kliknąć w linki krótkie wyjaśnienie. Aubrey de Grey jest informatykiem, który w 1995 roku rozpoczął studiowanie biologii. A właściwie czytanie, bo studiowanie w jego przypadku polegało na czytaniu książek w bibliotece. Po paru miesiącach takiego studiowania sformułował kilka teorii, które potwierdzili eksperci przeprowadzając różnego rodzaju badania. Od tamtej pory de Grey formułuje teorie, które zamienione w praktykę mogą prowadzić do przedłużenia życia człowieka, a właściwie odmłodzenia i wymiany komórek.

Krótko mówiąc dożywamy pięćdziesiątki, idziemy do odpowiedniego ośrodka i zostajemy odmłodzeni o 10, czy 20 lat. Sporo osób uważa de Grey’a za geniusza, sporo osób za szaleńca. Nikt nie zdołał obalić jego teorii, ale nie udało się też dowieść, że na 100% będą możliwe. Sam de Grey twierdzi, że to tylko kwestia postępu technologicznego.

A teraz wracając do pytania zawartego w tytule notki. Dlaczego ktoś właściwie chciałby żyć wiecznie?

A dlaczego by nie? Nie ruszają mnie argumenty o nudzie, stracie bliskich, socjologiczne, etyczne. Nie ruszają mnie argumenty, które mówią, że ziemia będzie przeludniona. Trzeba jedynie dokonać wyboru: krótkie życie i więcej dzieci - długie życie i mniej dzieci. Dla mnie wybór wydaje się oczywisty. Jest tyle rzeczy których chciałbym się nauczyć, spróbować, poznać. Życie to za mało ;-)

Aubrey de Grey potrzebuje na swoje badania 100 mln dolarów rocznie. Według jego prognoz, mając te pieniądze za 15 lat jest w stanie przedłużyć życie myszy o 2 lata i jeżeli się uda, to w przeciągu kolejnych 15 przedłuży życie człowieka o jakieś 10 lat.

Kłopot w tym, że prawdopodobnie nie zbierze tych pieniędzy. Ludzie będą się burzyć, że na początku tylko najbogatsi będą mogli żyć dłużej. Etycy, że to jest zabawa w boga. Socjologowie, że grozi nam przeludnienie. Jeszcze inni, że to jest droga do zniszczenia ziemi. Po za tym kto weźmie na poważnie naukowca, który wygląda jak ZZ Top ;-)

Jednym słowem nie widzę tego w różowych barwach. Jak tylko zdobędę realną władzę jako Imperator, zapędzę do tych badań wszystkich znanych biologów. Bo ja naprawdę chciałbym żyć 1000 lat. Duszę bym za to oddał. O ile ją posiadam.