<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="/stylesheets/rss.css"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:trackback="http://madskills.com/public/xml/rss/module/trackback/">
  <channel>
    <title>Imperator: Internetowi pasjonaci</title>
    <link>http://imperator.drogomir.com/articles/2007/06/07/internetowi-pasjonaci</link>
    <language>en-us</language>
    <ttl>40</ttl>
    <description></description>
    <item>
      <title>Internetowi pasjonaci</title>
      <description>&lt;p&gt;Zuzia dosta&#322;a od tatusia lustrzank&#281; cyfrow&#261;. Od dzisiaj jest pasjonatk&#261; fotografii i b&#281;dzie robi&#322;a taaaakie wyczesane zdj&#281;cia. &lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zaanga&#380;owanie internetowych pasjonat&#243;w jest niesamowite. Pierwsz&#261; rzecz&#261; jak&#261; robi&#261; jest obwieszczenie wszystkim (z kotem s&#261;siadki w&#322;&#261;cznie) o swoich nowych zainteresowaniach. Nast&#281;pnie szukaj&#261; jakiego&#347; forum, na kt&#243;rym znajd&#261; innych wspania&#322;ych ludzi i zaczynaj&#261; pisa&#263; posta o tym jak wielkie jest ich po&#347;wi&#281;cenie. Na ko&#324;cu jest drobna pro&#347;ba o powiedzenie im &amp;#8220;wszystkiego o&amp;#8230;&amp;#8221;.  No bo w ko&#324;cu to nic wielkiego. Ludzie siedz&#261; w temacie po par&#281;(na&#347;cie) lat, wi&#281;c mog&#261; to w trzech zdaniach przedstawi&#263;, nie?&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Prawda troch&#281; mija si&#281; z oczekiwaniami i stare wygi nie tylko nie streszczaj&#261; danej dziedziny w trzech zdaniach, ale o&#347;mielaj&#261; si&#281; ucina&#263; skrzyd&#322;a m&#322;odemu pasjonatowi r&#243;&#380;nymi docinkami! Bezduszne istoty!&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Mo&#380;e ja jestem jaki&#347; dziwny, ale niezale&#380;nie od dziedziny uwielbiam sam wyszukiwa&#263; informacje. A najcz&#281;&#347;ciej ludzie nie maj&#261; nawet tyle samozaparcia, &#380;eby zakupi&#263; ksi&#261;&#380;k&#281; na dany temat. Ba! Nie chc&#261; (nie umiej&#261;?) nawet przeszuka&#263; tego co ju&#380; wcze&#347;niej zosta&#322;o w internecie napisane.  I jak ja mam uwierzy&#263;, &#380;e taki kto&#347; jest pasjonatem?&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;&amp;#8220;Kocham fotografi&#281;, tylko na razie niestety nie mog&#281; robi&#263; zdj&#281;&#263; bo nie mam pieni&#281;dzy na lustrzank&#281; cyfrow&#261;&amp;#8221;. Ostatnimi czasy jest jakie&#347; dziwne parcie na fotografi&#281; i wszystkich wspania&#322;ych m&#322;odych fotograf&#243;w ogranicza brak sprz&#281;tu za par&#281; tysi&#281;cy. Na szcz&#281;&#347;cie ja jestem cienkim fotografem, wi&#281;c wystarcza mi sprz&#281;t za par&#281; st&#243;wek. Ale co kto lubi. Niech sobie zbieraj&#261; na body, &#380;eby p&#243;&#378;niej kupi&#263; obiektyw za grosze, kt&#243;rym zrobi&#261; zdj&#281;cia jak z kom&#243;rki (nowe nokie maj&#261; zeissa wi&#281;c bym si&#281; nie zdziwi&#322; ;-) ).&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Zasadniczo powy&#380;szy problem nie boli mnie, nie zak&#322;&#243;ca mojego spokojnego snu i nie powoduje, &#380;e w nocy szlocham przytulony do poduszki, ale jest w tym dla mnie co&#347; dziwnego.  A mo&#380;e to ja jestem dziwny.&lt;/p&gt;

&lt;p&gt;Na koniec cytat (nie wiem czyj, o fotografi&#281; akurat chodzi, jakby kto&#347; nie za&#322;apa&#322;):
&amp;#8220;Amatorzy &#8211; martwi&#261; si&#281; o sprz&#281;t. Profesjonali&#347;ci &#8211; martwi&#261; si&#281; o pieni&#261;dze.
Mistrzowie - martwi&#261; si&#281; o &#347;wiat&#322;o.&amp;#8221;&lt;/p&gt;</description>
      <pubDate>Thu, 07 Jun 2007 15:38:00 +0200</pubDate>
      <guid isPermaLink="false">urn:uuid:2db8dca7-50e2-4f8b-b6aa-4210d32be379</guid>
      <author>Imperator Drogomir</author>
      <link>http://imperator.drogomir.com/articles/2007/06/07/internetowi-pasjonaci</link>
    </item>
    <item>
      <title>"Internetowi pasjonaci" by olga</title>
      <description>&lt;p&gt;o to to, zawsze powtarzam, &#380;e aparaty cyfrowe pot&#281;guj&#261; manie pstrykactwa D: dlatego ja czasami wyskakuj&#281; w miasto z moj&#261; Minolt&#261;, a wtedy dopieszczam i przemy&#347;lam ka&#380;d&#261; z 36 klatek.&lt;/p&gt;</description>
      <pubDate>Fri, 15 Jun 2007 12:26:43 +0200</pubDate>
      <guid isPermaLink="false">urn:uuid:757cb978-1939-42ea-9327-54427ccce90b</guid>
      <link>http://imperator.drogomir.com/articles/2007/06/07/internetowi-pasjonaci#comment-24</link>
    </item>
    <item>
      <title>"Internetowi pasjonaci" by Imperator</title>
      <description>&lt;p&gt;Przemy&#347;la&#322;em ostatnio spraw&#281; i wydaje mi si&#281;, &#380;e to jest kwestia podej&#347;cia (za przeproszeniem): &amp;#8220;a dzisiejszego wieczora pierdoln&#281; kolejne 1000 fot&amp;#8221;. I ludzie my&#347;l&#261;, &#380;e jakby focili analogiem to musieliby wydawa&#263; tysi&#261;ce z&#322;otych na klisze i to by si&#281; musieli ogranicza&#263;. Szkoda, &#380;e ma&#322;o kto pr&#243;buje, bo jak si&#281; szanuje ka&#380;d&#261; klatk&#281; (a klisza w&#322;a&#347;nie tego uczy), to na pocz&#261;tku 1 czy 2 filmy w miesi&#261;cu to jest sporo. Inna sprawa, &#380;e po jakim&#347; czasie z jednej kliszy mo&#380;na wybra&#263; wi&#281;cej dobrych zdj&#281;&#263; ni&#380; z kilkuset z cyfrzaka.&lt;/p&gt;</description>
      <pubDate>Fri, 15 Jun 2007 00:13:40 +0200</pubDate>
      <guid isPermaLink="false">urn:uuid:172827ab-a29d-4e78-a520-af3f8828b88d</guid>
      <link>http://imperator.drogomir.com/articles/2007/06/07/internetowi-pasjonaci#comment-23</link>
    </item>
    <item>
      <title>"Internetowi pasjonaci" by olga</title>
      <description>&lt;p&gt;w XXI w. wykorzystywanie googla do znalezienia odpowiedzi na pytania wydaje si&#281; dla wi&#281;kszo&#347;ci ludzi jakim&#347; strasznym wysi&#322;kiem intelektualnym, wi&#281;c zamiast tego wol&#261; zadawa&#263; idiotyczne pytania ludziom, kt&#243;rzy po&#347;wi&#281;cili w&#322;asny czas i niekiedy pieni&#261;dze, aby we w&#322;asnym zakresie si&#281; czego&#347; dowiedzie&#263;. i oczywi&#347;cie maj&#261; pretensje do wszystkich, &#380;e nie chc&#261; im na te pytania odpowiada&#263;. i w og&#243;le co to za argument &amp;#8220;nie mog&#281; robi&#263; dobrych zdj&#281;&#263;, bo nie mam lustrzanki cyfrowej&amp;#8221; D: o ile si&#281; orientuj&#281; to kiedy&#347; w og&#243;le cyfrzak&#243;w nie by&#322;o, a mimo to fotografia nie by&#322;a obrazem n&#281;dzy i rozpaczy.&lt;/p&gt;</description>
      <pubDate>Thu, 14 Jun 2007 22:06:47 +0200</pubDate>
      <guid isPermaLink="false">urn:uuid:26d8e844-b612-498d-9c37-afd4533a88ae</guid>
      <link>http://imperator.drogomir.com/articles/2007/06/07/internetowi-pasjonaci#comment-22</link>
    </item>
  </channel>
</rss>
